Dzisiaj torebki na tapecie...małe w formie sakiewki,zamiast klasycznego zapięcia zaciągana gumką z góry, długo taki model mi chodził po głowie zanim udało mi się uszyć. A duża uszyta z pasków tkaniny zamszowej które gdzieś tam kiedyś wpadły mi w ręce...ach zapasy się nie kurczą a nowe tkaniny kuszą, wyrzucić szkoda...czy to już zbieractwo???
Sliczne torby :))) Ojj tkaniny baardzo kusza :) Juz nie raz mowilam ,niee nie kupie nowych i kupuje ,bo uwielbiam te nowe tkaniny i wiem ,ze wykorzystam wkoncu wszystkie :) Pozdrawiam :)
Fajne to zapięcie ściągane ,torby bardzo ładne :)
OdpowiedzUsuńSliczne torby :))) Ojj tkaniny baardzo kusza :) Juz nie raz mowilam ,niee nie kupie nowych i kupuje ,bo uwielbiam te nowe tkaniny i wiem ,ze wykorzystam wkoncu wszystkie :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń