piątek, 22 lutego 2013

Misiowo mi

Dzisiaj na tapecie misie... powstały cztery... póki co... kolejne w drodze.
Wzięłam na tapetę książkę Tildy przytulne dekoracje, i zaczęłam od misiów. Długo chodziłam koło tej książki, dostałam ją od aniołka, więc teoretycznie powinnam już mieć z niej każdy projekt zrobiony... ale jakoś tak się składało, że zawsze było coś innego do zrobienia. Ale teraz mam nadzieje, że jak już ja otworzyłam to pójdzie z górki. Kolejny etap to koniki...pięknie wyglądają w książce.


No to by było tyle na dzisiaj, bo się rozpisałam za bardzo.
Do zobaczenia, a właściwie do poczytania.

2 komentarze:

  1. No jaki hurt różowy. Witaj w świecie tildowym. Uwaga: to wciąga.

    OdpowiedzUsuń